Wakacje, jak
zwykle jak to u mnie bywa upał i gorąc jakich mało. Taka pogoda
była tutaj zawsze gdyż wraz z rodziną mieszkałem na Lazurowym
Wybrzeżu we Francji. A dlaczego tam? A no dlatego że niestety ale
gdy byłem mały moi rodzice zginęli a mną zaopiekowała się
ciocia. Czy ma to znaczenie dla opowiadania a no ma ponieważ łatwiej
będzie zrozumieć dlaczego moi bracia są czarni. A stało się to
ponieważ moja ciocia gdy postanowiła się mną zaopiekować miła
dwóch synów ze swoim mężem który pochodzi rdzennie z Afryki,
więc złożyło się tak że jej synowie byli czarni a w dodatku
byli bliźniakami. Jako że ciocia opiekuje się mną od kiedy miałem
5 lat zarówno do dwa lata starszych „kuzynów” mówię bracia a
do „wujka” po prostu tato. Ja oczywiście jak na rdzennego Polaka
byłem prawie biały, prawie bo opalenizna też robi dużo.
Gdy tylko przyszedł urlop taty
pojechaliśmy na wakacje na Dominikanę, byliśmy tam tydzień i
trzeba było wracać ale jako że tato ma własną firmę i długi
urlop to sam z mamą pojechali dalej na wakacje zostawiając mnie w
domu z moimi 19 letnimi wówczas braćmi(ja miałem 17). Środa więc
jak co tydzień poszedłem, a sumie pojechałem na trening piłki do
miasteczka. Tato miał dużo pieniędzy więc nasz dom a tak
właściwie willa była oddalona o kilka kilometrów od pobliskiego
miasteczka. Po paru minutach byłem na miejscu i zaczynałem trening.
Nasz trener miał parę spraw do załatwienia więc trenowaliśmy
krócej i zamiast wracać do domu o 19 byłem już w drodze po 18.
Wracałem pięknymi malowniczymi drogami nad pięknym wybrzeżem gdyż
nasz dom był na totalnym odludziu a w dodatku przy samym morzu przez
co mieliśmy własną plażę i skrawek morza. Po parunastu minutach
byłem już w domu. Kiedy wszedłem do domu było dość cicho, jak
na moich braci nawet za cicho. Pierwsze kroki skierowałem na górę
gdzie znajdują się nasze sypialnie. Tam jednak nikogo nie zostałem
tak samo jak w kuchni. Kiedy wszedłem do salonu skąd mamy widok na
morze i wyjście na taras po prostu zamarłem z tego co zobaczyłem.
Na balkonie naszego domu zobaczyłem moich braci w niedwuznacznej
sytuacji. Rene był oparty o poręcz naszego balkonu a za nim stal
Dominik i wkładał mu swojego czarnego penisa prosto w dziurkę
rozkoszy mojego brata. Obydwaj byli obróceni do mnie plecami więc
żaden mnie nie zauważył. Od zawsze podobali mi się chłopacy i
dobrze wiedziałem że jestem gejem, nawet kiedyś był epizod
związkowy z chłopakiem, jednak nikt w domu o mnie nie wiedział.
Tym bardziej nie spodziewałem się że moi bracia na dodatek
bliźniacy są gejami i to w dodatku robią to ze sobą. Mimo że sam
miałem już chłopaka to jednak nadal byłem prawiczkiem gdyż nie
chciałem robić tego z pierwszym lepszym. I wtedy coś mnie tknęło
to właśnie może jest ten moment. Rene i Dominik byli bliźniakami
jednojajowymi więc byli praktycznie identyczni, wysocy i pięknych
mocnych rysach twarzy z brązowymi oczami, obydwaj łysi, obydwaj
uprawiali zapasy więc byli mocno umięśnieni, taka już sportowa
rodzinka. Zawsze czułem się przy nich mały mimo że też byłem
umięśniony to nie byłem aż tak wielki jak oni, w końcu piłkarz
nie może być zbyt ociężały. Gdy tak przyglądałem się moim
braciom nawet nie zauważyłem że w spodniach mam już dość
sporych rozmiarów namiot, w końcu trudno było się dziwić skoro
miałem taki widok przed oczami. Dwóch moich czarnych, przystojnych
i umięśnionych braci zabawia się swoimi dziurkami na balkonie
naszego domu. Wyjąłem swoje 18cm ze spodnie i powoli zacząłem się
masturbować uważnie przyglądając się moim bracią oddającym się
tej niebiańskiej rozkoszy. Po chwili Dominik wyjął swoją pałę z
dziurki Rene i moim oczom ukazał się na oko 24cm i bardzo gruby
kutas, za chwilę Rene zaczął się obracać, wystraszony że może
mnie zobaczyć schowałem się lekko za ścianę jednak nadal ich
obserwując i wtedy też zobaczyłem 22cm i jeszcze grubszego niż
brata pytona mojego drugiego braciszka. Bałem się że zaraz mnie
zauważą jednak oni byli tak zajęci sobą że nie zwracali uwagi na
nikogo poza sobą. Teraz Dominik położył się na stole który stał
na balkonie a Rene wszedł nad niego tak że znajdowali się w
pozycji 69. Od razu bez zbędnych ceregieli zaczęli połykać swoje
giganty, było widać że te zabawy nie trwają od dziś bo mimo
ogromnych rozmiarów obydwaj łykali je niemalże całe. Po chwili
usłyszałem jak któryś z nich zaczyna głośniej spać i oddychać,
naglę Renę wystrzelił ogromnymi ilościami spermy prosto do ust
brata aż ta zaczęła ściekać mu po policzkach przez kąciki ust.
Ten widok mnie podniecił na tyle że naglę poczułem ogromną falę
ciepłą a moje ciało przeszedł dreszcz, nie mogłem się
powstrzymać i cicho jęknąłem dochodząc na podłogę przed mną.
Chłopaki chyba mnie usłyszeli bo chwilowo zamarli, ja w tym czasie
szybko schowałem się za ścianą ale niestety nie było już
możliwości posprzątanie po sobie. Niestety nie wiem jak skończyła
ich się zabawa bo szybko pobiegłem do góry gdyż nie chciałem być
zauważony.
Całą resztę dnia nic się nie
działo, mijałem się z braćmi wielokrotnie tak samo z nimi
rozmawiałem ale nie dawałem po sobie poznać że cokolwiek
wiedziałem, wydawało mi się że oni też tego nie wiedzieli gdyż
żaden z nich nic na ten temat nie wspominał. Tak cały dzień minął
w atmosferze jak gdyby nic się nie wydarzyło. Nadszedł wieczór
siedziałem w pokoju i grałem w jakaś gierkę kiedy przyszedł Rene
i zapytał czy chce z nimi obejrzeć jakiś film na dole, pomyślałem
sobie w sumie czemu nie, może coś ciekawe i tak razem zeszliśmy na
dół. Gdy zeszliśmy na dół Dominik siedział już na kanapie,
usiadłem koło niego a Rene podszedł do telewizora żeby włączyć
film, kiedy skończył usiadł obok mnie na kanapie tak że
siedziałem między nimi dwoma. Rene włączył film i zaczęliśmy
oglądać na początku przez jakieś 10 minut film który włączyli
wydawał się być normalnym filmem jak każdy inny, coś o jakimś
gościu itp. Nagle w filmie zaczęło się dziać coś czego się nie
spodziewałem, główny bohater będąc u swojego przyjaciela zaczął
się z nim całować i najnormalniej w świecie zaczęli się ruchać.
Od razu zapytałem się chłopaków co to ma znaczyć, tedy to
Dominik kładąc rękę na moim udzie rzekł:
-Wiemy że nas dzisiaj podglądałeś
-Ale skąd, myślałem że mnie nie
wiedzieliście-odparłem przerażony
-Owszem nie wiedzieliśmy ale
słyszeliśmy twój jęk i znaleźliśmy spermę w
salonie-odpowiedział na to Rene
-Więc uznaliśmy że skoro nas
podglądasz to ten film też ci się spodoba- dodał Dominik
Oglądaliśmy dalej film a mój penis
zaczął powoli odznaczać się w spodniach, zresztą jak kutasy
chłopaków, u mnie efekt potęgowała ręka Dominika który od
dłuższego już czasu jeździł ręką po moim udzie dochodząc
prawie do samego krocza i w dół do kolana. Naglę poczułem na
drugim udzie rękę Rene który siedział po mojej lewej. Popatrzyłem
na niego a ten od razu przybliżył swoją głowę do mojej twarzy i
namiętnie pocałował mnie w usta. Kiedy razem z Rene
rozkoszowaliśmy się namiętnym tańcem naszych języków Dominik
zaczął dobierać się do mojego rozporka. Nie trzeba było długo
czekać by moje spodnie powędrowały w dół, Dominik zszedł do
poziomu mojego kutasa i zaczął go delikatnie lizać. Zajmował się
moim stojącym już penisem a ja dalej namiętnie szalałem z Rene.
Po chwili poczułem coś czego nigdy wcześniej nie czułem, całe
moje ciało przeszły dreszcze spowodowane związane z połknięciem
wręcz mojego kutasa przez Dominika. Po momencie Rene oderwał swoje
usta od moich i podobnie jak Dominik skierował swoją głowę ku
mojemu kroczu. Teraz obydwaj moi bracia zajmowali się moją pałą,
nigdy wcześniej nie czułem czegoś takiego a większe podniecenie
dawało mi to że są to moi bracia, w dodatku bliźniacy. Chłopaki
ochoczo lizali i obciągali mi na zmianę pałę i jaja, obydwaj byli
jak w jakimś transie w pełni oddani pieszczotom mojego penisa. Po
paru takich minutach obydwaj podnieśli się z kanapy, ściągnęli z
siebie spodnie i pociągnęli mnie na kolana tak że przed twarzą
miałem ich czarne stojące giganty. Byłem lekko skrępowany i
zawstydzony całą tą sytuacją ale w tym momencie nie było już
odwrotu więc wziąłem w ręce penisy braci i zacząłem je
delikatnie na zmianę muskać swoim językiem. Bawiłem się tak
chwilę ale Dominik wyraźnie chciał więcej, złapał mnie od tyłu
za głowę i nadział na swojego kutasa ostro i brutalnie aż
zacząłem się krztusić na szczęście nie trzymał mnie długo i
już po chwili mogłem złapać trochę oddechu. Dla niektórych
mogło by to byś przykre doświadczenie ale we mnie natchnęło
odwagę i jeszcze bardziej mnie podnieciło co skutkowało tym że
bez ceregieli zacząłem łykać jak najgłębiej umiałem kutasa
Dominika. Zacząłem na zmianę obciągać moim bracią najgłębiej
jak umiałem, od czasu do czasu któryś z nich łapał mnie za głowę
i dopychał swojego pytona najgłębiej jak mógł a ja się
krztusiłem a zły leciały mi po policzkach. Dominikowi i Rene chyba
się podobało jak im obciągam gdyż obydwaj głośno jęczeli z
rozkoszy jednocześnie się przy tym całując między sobą.
Zabawialiśmy się tak parę minut po czym Rene podniósł mnie z
kolan i przez chwilę zaczęliśmy się całować we trzech. Po
krótkim momencie Dominik ustawił mnie na klęczkach na kanapie.
Rene od razu podszedł za oparcie kanapy i podstawił mi swojego
penisa pod usta, bez zastanowienia wziąłem jego cudo do ust i
zacząłem ochoczo go obciągać, po chwili poczułem ciepły i
wilgotny dotyk na mojej wypiętej dziurce. Okazało się że to
Dominik zaczął powoli dobierać się do mojej dziewiczej dziurki.
Nie sądziłem że kiedyś znajdę się w tak cudownej sytuacji gdzie
będę mógł komuś obciągać a ktoś będzie dawał rozkosz mojej
dziurce, tym bardziej nie spodziewałem się że będą to moi
bracia. Po chwili poczułem napieranie na moją dziurę, okazało się
że jest to palec Dominika, gdy tylko palec przeszedł przez wrota
mej dziurki, głośno zajęczałem pomimo ust zapchanych chujem Rene.
Dominik zaczął powoli i delikatnie poruszać swoim palcem w mojej
dziurce, nigdy w życiu nie czułem takiej przyjemności jak w tamtym
momencie, na samom myśl o tym że to tylko palec robiło mi się
gorąco. Mój brat poruszał swoim palcem a ja cicho pojękiwałem z
rozkoszy jednocześnie ostro obciągając kutasa Rene. Po krótkiej
chwili Dominik wyjął palca z mojej dziurki i poczułem jak na nią
pluję, zaraz potem usłyszałem jak pluje drugi raz ale tym razem
nie poczułem jego śliny na sobie. Za moment poczułem ból i
napieranie na moją dziurkę czegoś ogromnego, domyśliłem się że
jest to kutas Dominika, podniecił mnie ten fakt jak i jednocześnie
przeraził fakt że będę miał w sobie coś tak dużego. Po chwili
bez powodu Rene zabrał kutasa z moich ust i wtedy poczułem ogromny
ból, aż zawyłem z bólu a następnie zagryzłem zęby, już
wiedziałem czemu mój brat uciekł z moich ust. Domyśliłem się że
ten ból to kutas Dominika przełamujące moje bramy rozkoszy. Mój
czarny braciszek zaczął powoli poruszać się w mojej otchłani, z
każdym ruchem ból zamieniał się w coraz większą rozkosz, kiedy
Rene zauważył że trochę się rozluźniłem z powrotem wpakował
mi swojego giganta w usta. Jak na bliźniaków przystało świetnie
łapali wspólny rytm i już po chwili odbijali mnie między sobą
jak piłkę, Dominik pchał mnie od tyłu a Rene mnie przyjmował by
po chwili odepchnąć mnie z powrotem do Dominika. Po parunastu
minutach grania w tenisa chłopaki postanowili zmienić pozycję.
Dominik usiadł na kanapie a mnie nadział na swojego kutasa tak że
siedziałem plecami do jego twarzy, Rene usiadł na stoliku który
stał przed kanapą, złapał mnie za kark i przyciągnął do
swojego krocza tak że byłem ostro wypięty w stronę drugiego brata
i praktycznie leżałem w powietrzu zawieszony na dwóch
gigantycznych kutasach. Zarówno mi jak i braciom podobał się ta
pozycją gdyż ciężarem swojego ciała sam z siebie nadziewałem
się na ich kutasy z maksymalną mocą i możliwościami. Już po
chwili takiego ruchania nastąpiła kolejna zmiana pozycji, chłopaki
zdjęli mnie ze swoich penisów i tym razem to Rene usiadł na
kanapie pokazując mi że mam się nadziać na jego miecz. Bez
zastanowienia na nim usiadłem niemalże do końca, tak miałem już
rozjechaną dziurkę, Rene złapał moje uda i położył na siebie
podnosząc moje nogi do góry. W tym czasie Dominik wszedł na kanapę
opierając się jedną nogą o oparcie jednocześnie pakujący mi
swojego kutasa który przed chwila był w mojej dupie prosto w usta.
Rene ostro pchał mnie w dupę podrzucając na sobie i nadziewając
przy tym na kutasa brata. Po paru minutach Dominik stanął okrakiem
przed moją twarzą lecz ku mojemu zdziwieniu nie wsadził kutasa do
moich ust lecz do ust Rene podstawiając mi jednocześnie swoje
obwisłe jaja prosto pod nos. Za głową słyszałem odgłosy
łykanego penisa a w tym czasie sam zabrałem się za pieszczenie
jąder mojego brata. Dominikowi nasze wspólne pieszczoty z pewnością
się podobały bo jego jęki wstawały się coraz to głośniejsze z
każdym momentem. Po zaledwie paru chwilach zabaw w takiej pozycji
poczułem przyjemny ucisk w moim kroczu a mój penis zaczął się
prężyć jak jeszcze nigdy, w odbycie poczułem nieziemską
przyjemność. Rene musiał trafić swoim wielkim penisem prostu w
legendarny już niemal punkt G, nigdy w życiu nie spodziewałem się
że będę w stanie kiedykolwiek doświadczyć aż takiej
przyjemności. Cicho wyszeptałem do Rene by nie przestawał na
chwilę odrywając się od jąder Dominia. Po około 15-20 minutach,
nie wiem straciłem rachubę czasu od rozkoszy jaką dostawałem,
byłem już blisko wielkiego marzenia a mianowicie pierwszego orgazmu
analnego podczas mojego pierwszego razu. Wtedy to chłopaki nagle się
zatrzymali, Dominik zszedł z kanapy i stanął przed mną i zaczął
celować w moją dziurkę, mimo że byłem rozochocony i rozpalony to
wystraszyła mnie perspektywa dwóch takich kutasów w dupie. Nie
musiałem długo czekać bo już po chwili poczułem jak Dominik
napiera na moją dziurkę w której nadal znajdował się penis Rene.
Moja dziurka była już mocno luźna ale mimo to wejście jeszcze
jednego kutasa było dużym wyzwanie. Po chwili poczułem że Dominik
pokonuje bramy mej dziurki, poczułem lekki ból ale nie był on już
tak wielki jak za pierwszym razem. Gdy tylko Dominik zanurzył się w
mojej dziurce zaczął się w niej powoli poruszać, Rene w tym
czasie spokojnie czekał aż moja dupa przyzwyczai się do dwóch
takich zdobyczy. Po momencie gdy tylko trochę się rozluźniłem a
moi bracia to wyczuli zaczęli na zmianę dopychać swoje kutasy do
mojego wnętrza. Na zmianę kiedy jeden z nich trochę się wycofywał
to drugi wchodził aż po same jaja, miałem wrażenie że czuje ich
penisy aż w żołądku. Po chwili takich zabaw znów poczułem ucisk
na prostatę ale tym razem dwa razy mocniejszy, widocznie zapchanie i
spowodowanie ciasnoty w mojej dziurce spotęgowało doznania.
Napięcie w moim kroczu rosło z każdą chwilą a moi bracia ruchali
mnie z każdą chwilą coraz mocniej i coraz głębiej. Nie byłem
wstanie już dłużej wytrzymać, po chwili przez moje ciało
przeszła ogromna fala ciepła skupiając się w moim kroczu a po
chwili poczułem jak mój penis tryska ogromnymi ilościami białego,
gęstego nasienia, nigdy wcześniej nie miałem tak potężnego i
przyjemnego orgazmu, całe moje ciało drżało z podniecenia a mój
kutas tryskał na wszystkie możliwe strony świata. Moja sperma
lądowała wszędzie na moim brzuchu, na klacie Dominika, na kanapie
nawet trochę trafiło jakimś cudem na twarz Rene na którym nadal
leżałem. Kiedy otrząsnąłem się z letargu rozkoszy jaki mnie
ogarnął miałem już przed twarzą klatę Dominika aż białą od
mojej spermy, dostałem jasne polecenie od niego że mam to wszystko
zlizać skoro nabrudziłem. Kiedy ja czyściłem klatę mojego brata
ze swojej spermy moi bracia nadal dogłębnie mnie pchali w dupę
dając mi nadal momenty niezwykłej rozkoszy. Kiedy skończyłem
czyścić Dominika Rene obrócił moją głowę do swojej patrząc na
mnie rozkazującym wzrokiem, wiedziałem o co chodzi więc zacząłem
zlizywać z jego twarzy resztki swojej spermy, gdy już skończyłem
Rene namiętnie pocałował mnie w usta, kiedy całowałem się z
Rene poczułem że Dominik ze mnie powoli się wycofuje. Kiedy
Dominik już się wycofał Rene wyciągnął ze mnie swojego penisa i
obydwaj ściągnęli mnie na kolana i podstawili pod nos swoje
stojące nadal penisy. Pomimo że większość podniecenia ze mnie
zeszło, bez zastanowienia chwyciłem ich kutasy w ręce i zacząłem
na zmianę im obciągać, po krótkim momencie takiego energicznego
obciągania moi bracia postanowili przejąć pałeczkę i zaczęli
sobie walić nad moją twarzą. Po paru minutach ostrych minut
takiego walnie obydwaj niemalże jednocześnie zalali mi twarz
ogromnymi ilościami spermy, jej ilość była tak duża że jej
spore ilości zaczęły mi kapać na klatkę piersiową i ściekać
dalej w dół mojego ciała. Gdy bracia skończyli strzelać już od
razu wziąłem ich kutasy do ust i zacząłem je polerować do czyta,
kiedy ich kutasy już błyszczały od mojej śliny bracia położyli
mnie na podłodze i zaczęli zlizywać spermę z mojej twarzy i
całego mojego ciała. Kiedy również i ja byłem czysty, chłopaki
zbliżyli swoje twarze do mojej i zaczęliśmy się namiętnie
całować. Kiedy już otrząsnąłem się z wrażenia co właśnie
się stało zobaczyłem że na zegarku jest już 3 w nocy. Razem z
braćmi ustaliliśmy że na pewno to jeszcze powtórzymy i oczywiście
zostanie to między nami po czym pocałowałem ich obydwu namiętnie
w usta i udałem się do swojego pokoju spać.

super opowiadanie !
OdpowiedzUsuńsam bym chciał coś podobnego przeżyć.
ach marzenia, może kiedyś się spełnią.