Mam na imię Tymoteusz ale wiadomo wszyscy mówią mi Tymek, na
co dzień chodzę do Drugiej klasy liceum, jak nie trudno wywnioskować mam 18
lat. Jestem dosyć dobrze zbudowanym, z dobrze widocznymi mięśniami blondynem o
niebieskich oczach i 176cm wzrostu. Mój penis jest dość proporcjonalny do
wzrostu i mierzy około 16cm. Już od czasu gimnazjum zdecydowanie wolałem
towarzystwo chłopców niż dziewczyn i nie tylko na zasadzie, dziewczyny są
bleee. Od liceum już jestem na 100% pewny że wole tylko chłopców i że jestem
100% gejem, w dodatku pasywnym. Nie przepadałem też za owłosieniem więc całe
moje ciało było wygolone, nogi, ręce, klata, brzuch, kutas i oczywiście mój
największy atut zgrabna dupcia z wypukłymi pośladkami. Jedyne włosy jakie
miałem to na głowię i trzy dniowy zarost na twarzy. Oczywiście prawiczkiem nie
byłem już od dawna i kilku kolegów ze szkoły jak i starszych ode mnie, mniej
lub więcej gościło w mojej dziurce. Mieszkam wraz z rodzicami w niewielkim
mieście, jestem jedynakiem więc miałem wszystko co chciałem i nie musiałem się
dzielić niczym, tak też było tym razem…
Witam was na moim blogu!
Na blogu są umieszczane moje autorskie opowiadania mocno erotyczne o tematyce gejowskiej, blog jest nowym projektem więc z czasem będzie on się zapełniał coraz to większą ilością opowiadań. Wszystkich serdecznie zapraszam do czytania a także komentowania kolejnych opowiadań bo tak na prawdę to jest zachętą do dalszego tworzenia.
środa, 22 kwietnia 2020
piątek, 10 kwietnia 2020
Z kolegą z klasy część 2, "Orgia, dziki seks i miłość"
Od mojej ostatniej przygody z Błażejem minął miesiąc, Błażej
unikał mnie na korytarzu więc stwierdziłem już definitywnie że przygoda jaką
przeżyłem z nim w szatni już nigdy więcej się nie powtórzy. Bolało mnie to jak
cholera gdyż już na samą myśl o jego Nikach pała prężyła mi się do kosmosu.
Błażej unikał mnie na korytarzach a ja starałem nie wchodzić mu się w drogę,
jednak pewnego piątku Błażej podszedł do mnie gdy już wychodziłem ze szkoły i
szybko zwięźle i bez emocji oznajmił mi że mam być dzisiaj o godzinie 16 na
przystanku pod szkołą. Nie mówiąc nic więcej odszedł w pośpiechu a ja z gonitwą
myśli i cały szczęśliwy zostałem z tym wszystkim same ze sobą. Pośpiesznie
wróciłem do domu, zjadłem obiad, wyszykowałem się zrobiłem lewatywę, ubrałem
moje ulubione białe jockstrapy (te same w których pierwszy raz mój kolega mnie
wyruchał w szatni) oraz białe soxy i białe nike air max. Tak wyszykowany czym
prędzej pobiegłem wręcz na przystanek pod szkołę. Była godzina 16 a Błażeja
nawet nie było widać w najbliższej okolicy, pomyślałem sobie „No super,
wystawił mnie. To było zbyt piękne” Nagle zobaczyłem zbliżającego się szarego
golfa który wyraźnie zwalniał. Zatrzymał się koło mnie, otworzyła się szyba i
usłyszałem:
-Wsiadasz czy nie?-krzyknął
wychylający się Błażej
Etykiety:
Bareback,
Bielizna,
Dominacja,
Geje,
Głębokie Gardło,
Nastolatkowie,
Orgia,
Ostro,
Rimming,
Sex analny,
Sex Grupowy,
Sex oralny,
Sneakers,
Sox,
Sport,
Spust na twarz,
Uległość,
Wielkie Kutasy,
Wplenerze
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
