Mam na imię Tymoteusz ale wiadomo wszyscy mówią mi Tymek, na
co dzień chodzę do Drugiej klasy liceum, jak nie trudno wywnioskować mam 18
lat. Jestem dosyć dobrze zbudowanym, z dobrze widocznymi mięśniami blondynem o
niebieskich oczach i 176cm wzrostu. Mój penis jest dość proporcjonalny do
wzrostu i mierzy około 16cm. Już od czasu gimnazjum zdecydowanie wolałem
towarzystwo chłopców niż dziewczyn i nie tylko na zasadzie, dziewczyny są
bleee. Od liceum już jestem na 100% pewny że wole tylko chłopców i że jestem
100% gejem, w dodatku pasywnym. Nie przepadałem też za owłosieniem więc całe
moje ciało było wygolone, nogi, ręce, klata, brzuch, kutas i oczywiście mój
największy atut zgrabna dupcia z wypukłymi pośladkami. Jedyne włosy jakie
miałem to na głowię i trzy dniowy zarost na twarzy. Oczywiście prawiczkiem nie
byłem już od dawna i kilku kolegów ze szkoły jak i starszych ode mnie, mniej
lub więcej gościło w mojej dziurce. Mieszkam wraz z rodzicami w niewielkim
mieście, jestem jedynakiem więc miałem wszystko co chciałem i nie musiałem się
dzielić niczym, tak też było tym razem…
Był piątek, mamy akurat nie było w domu gdyż miała nocną
zmianę w pracy, siedziałem z ojcem sam. Wieczorem usiedliśmy obejrzeliśmy mecz
a do niego kilka piwo, mecz skończył się około 23 a ja pożegnałem się z tą i
powiedziałem że idę spać. Oczywiście w planie miałem jeszcze co innego ale
wcześniej poszedłem się wykąpać zjadłem kolacje i dopiero dotarłem do swojego
pokoju i była już godzina 24. Włączyłem sobie porno jak kilku chłopków z
drużyny rucha jednego tego nowego i zacząłem oddawać się błogiej przyjemności
masturbacji. Przyglądałem się tym wszystkim dorodnym kutasom i aż sam nabrałem
na takiego ochotę, od razu szybko wszedłem na grindra i zacząłem szukać jednak
jak na złość nikt nie miał dzisiaj ochoty, w okolicy było kilku z opisem Fun
ale większość sporo starsza ode mnie, jeden nawet dość zaskakująco blisko jednak
nie miałem zamiaru zagadywać do 50 letniego faceta, tym bardziej że wszyscy
byli ledwie ciemnymi polami. Nie pozostało mi nic innego jak oddanie się
masturbacji i wkręcenie się w lecący na ekranie film. Lewą ręką delikatnie
jeździłem po kutasie a prawą miętosiłem jaja całkowicie oddając się cielesnym
rozkoszą wpatrując się w ekran laptopa. Po niedługim czasie również moja
dziurka domagała się pieszczot a że film trwał godzinę to i a nią przyszła pora
i moja prawa ręka powędrowała ku niej. Teraz lewa ręka delikatnie masowała
mojego 16cm co jakiś czas trochę przyśpieszając a paluszki prawej co rusz jeden
więcej penetrowały moją dziurkę. Kompletnie nie widziałem co dzieje się po za
moim pokojem jedyne co mnie interesowało to porno, mój kutas i dupcia. Czas
leciał a ja byłem coraz bliżej końcowej ekstazy, moje paluszki coraz częściej
zanurzały się w dziurce a ręka na kutasie nadawała tępo. Na ekranie chłopaki z
drużyny właśnie jeden po drugim tryskali na nowego kolegę, na efekt u mnie nie
trzeba było długo czekać i już po chwili tryskałem falami spermy na swój
brzuch, klatę i ręce a nawet kilka krople dotarło do podbródka. Gdy doszedłem
do siebie uznałem że idę ogarnąć się do łazienki była już pierwsza w nocy więc
uznałem że ojciec śpi i nie ma sensu się przejmować i cokolwiek na siebie
ubierać czy się wycierać. Wyszedłem z pokoju i ruszyłem w stronę łazienki.
Nagle z salonu na dole usłyszałem dziwne odgłosy, w salonie
nie było drzwi więc wszystko było doskonale słychać. Mój pokój i łazienka były
na piętrze, salon wraz z kuchnią były na dole. Cicho zszedłem po schodach i
oniemiałem, na ekranie wielkiego telewizora leciało gejowskie porno na którym
starszy dobrze zbudowany facet ruchał na oko 18 letniego Twinka. W tym
wszystkim na kanapie siedział mój ojciec całkowicie nagi masturbujący się do
tego filmu. Ojciec był 50 letnim facetem, jako że był mechanikiem jak na swój
wiek był dobrze zbudowany masywny z niewielkim zarysem mięśni, był całkowicie
łysy a na nosie miał kwadratowe okulary z czarnymi oprawkami z tej odległości
ocenił bym jego penisa na jakieś 18-19cm, był gruby i żylasty a powiedziałbym
że idealny. Stałem i nie wierzyłem w to co widzę mój ojciec który mnie spłodził
i nigdy nie był zbyt przyjaźnie nastawiony do gejów, między innymi dlatego
rodzice nadal o mnie nie wiedzieli, siedział właśnie na kanapie i masturbował
się do gejowskiego porno popijając drinka. Co więcej w wolnej ręce trzymał
telefon na którym doskonale widziałem włączonego grindra. Od razu przyszedł mi
na myśl ten 50 latek blisko mnie, pomyślałem sobie „ no no, nieźle się ojciec
bawi jak mam jest w pracy”. Nie mogłem oderwać od niego wzroku, mimo że dopiero
co doszedłem mój kutas znowu budził się do życia na widok mojego nagiego ojca. Moja
ręka samoistnie powędrowała w kierunku penisa a moich myślach od razu pojawiło
się marzenie że jego gruba 19cm penetruje moją szparkę. Przymknąłem oczy i
masując swojego już w pełni prężącego się kutasa rozmarzyłem się na temat bycia
penetrowanym przez własnego ojca. W tle słyszałem jęki tego młodego chłopaka i
wyobrażałem sobie że to jestem ja jęczący pod barkami mojego wielkiego tatusia,
co prawda miał 186cm wzrostu ale ode mnie już był dużo większy. Po dłużej
chwili przyjemność otrząsnąłem się z letargu i zdecydowanie uznałem że to co
robię jest bardzo złe, chciałem wycofać się z powrotem do pokoju lub łazienki,
chociaż sperma na moim ciele i tak już była mocno zaschnięta. Obróciłem się po
cichu i ruszyłem ku górze, i w tym momencie usłyszałem coś co zmieniło moje
życie:
-Już uciekasz, nie chcesz zostać do końca? –Usłyszałem z
dołu rozbawiony głos mojego ojca
-Ja… Jaaa – zacząłem się jąkać nie mogą wydusić z siebie
żadnego słowa
-Nie martw się od dłuższego czasu wiem że tu jesteś,
widziałem cię w odbiciu w oknie-uśmiechnął się ojciec obracając do mnie głowę
-Ja, przepraszam nie chciałem usłyszałem coś i…-dalej się
jąkałem
-Usłyszałem i dlatego walisz sobie patrząc na masturbacje
swojego ojca? Schodź tutaj natychmiast na dół
-Oczywiście- szedłem przerażony, kajając siebie za głupotę
że nie pomyślałem że widać mnie w oknie.
Stanąłem przed ojcem przerażony a on zaczął mi się uważnie
przyglądać, teraz z bliska mogłem i ja przyjrzeć się jemu kutasowi. Miał on
około 19cm, był bardzo gruby, było na nim widać każdą najmniejszą żyłkę, na sam
jego widok mój kutas zaczął podskakiwać i pulsować. Mój ojciec chyba to
zauważył i po chwili mierzenia mnie wzrokiem zapyta:
-Podoba ci się?
Pokiwałem głową potwierdzająco dalej stoją ze spuszczoną
głową
-Chciałbyś posmakować jak ten chłopak na filmie jego i nie
tylko swojej spermy-powiedział uśmiechając się i pokazując palcem na mój
podbródek i całą resztę.
-Bo ja… zacząłem się jąkać nie wiedząc co powiedzieć na to
wszystko
Moje jąkanie przerwał ojciec który wstał z kanapy i podszedł
do mnie patrząc na mnie z góry i bez słowa objął mnie swoimi wielkimi ramionami
w pasie i pochylił do mnie swoją głowę zaczynając mnie całować. Nasze języki
zaczęły tańczyć namiętny taniec a mój kutas mimo że nie dawno strzelał ponownie
prężył się jak armata. Ojciec podczas pocałunków co jakiś czas najeżdżał swoimi
wargami i językiem na mój podbródek zbierając z niego resztki mojej spermy,
doskonale czułem w naszych pocałunkach jej słonawo-słodki smak namiętności i
pożądania męskiego kutasa, chociaż nigdy nie sądziłem że będzie to kutas mego
ojca. Nasze języki tańczyły w tańcu namiętności a nasze ciała ocierały się o
siebie rozcierając po naszych torsach moją spermę która wcześniej zalała moje
ciało. Byłem na maxa podniecony, w pokoju roznosiły się jęki nastolatka
ruchanego na ekranie telewizora a ja w tym czasie prowadziłem namiętną bitwę
języków ze starszym, dobrze zbudowanym i obdarzonym facetem który w dodatku był
moim ojcem. Nie mam zielonego pojęcia ile to trwało ale ojciec ewidentnie nie
lubił długiej gry wstępnej, oderwał ode mnie swoje usta i silnymi dłońmi
sprowadził mnie do parteru. Byliśmy idealnie spasowani gdyż jego kutas idealnie
stał na wysokości moich usta. Ojciec nawet nic nie musiał mówić na zawołanie
otworzyłem usta i zacząłem połykać jego pałę jak najgłębiej tylko potrafiłem.
Do tej pory myślałem że jestem dość doświadczony w robieniu loda jednak rozmiar
tej pały pokazał mi jak wiele jeszcze muszę się nauczyć. Jego kutas mieścił się
maksymalnie do połowy, i chociaż nie wiem co bym robił nie byłem w stanie
połknąć jego większej części. Co jakiś czas próbowałem ale każda próba od razu
kończyła się krztuszeniem i odruchem wymiotnym. Ojciec stał i tylko delikatnie
wzdychał pod nosem patrząc jak jego jedyny pierworodny syn z całych sił ciągnie
i dławi się jego pałą. Po kolejnej próbie w końcu rzucił beztroskie:
-Nie przejmuj się wyćwiczymy je, kiedyś wejdzie cały.-
powiedział śmiejąc się do mnie
Ten tekst dał mi jeszcze więcej zapału, ojciec postanowił
trochę mi pomóc łapiąc mnie za głowę, teraz to on dawał rytm. Nie penetrował
mnie głęboko ale dość intensywnie co jakiś czas dopychając swojego kutasa
maksymalnie jak tylko mógł i przytrzymując go w moim gardle tak że aż brakowało
mi powietrza. Ślina leciała mi kącikami ust mieszając się ze spermą na mojej
klacie i brzuchu, ale w tamtym momencie ojciec nie był czułym tatusiem ale
brutalnym ruchaczem moich ust. Ojciec uznał że dość stania i wygodnie rozsiadł
się na kanapie z rozłożonymi nogami wyraźnie dając mi do zrozumienia gdzie jest
w tym wszystkim moje miejsce. Bez wahania uklęknąłem przed kanapą i zacząłem
łapczywie obciągać tego cudownego drąga, jednak mój ojciec od razu odtrącił
moją głowę, złapał mnie za włosy i usadowił mój ryj pod kutasem prosto przed
swoimi dużymi jajami. Byłem tak wygłodniały że od razu zacząłem je łapczywie
lizać i co róż brać jedno z nich do ust i zasysać, gdybym mógł połknął bym je
oba ale niestety były zbyt duże tak samo jak jego kutas. Jego pałą opierała się
o moją twarz śliniąc ją sporymi ilościami preejakulatu, natomiast cała reszta
się totalnie rozluźniała, ojciec odchylił głowę do tyłu opierając ją o oparcie,
przymknął oczy i całkowicie oddał się moim pieszczotą. Z nad głowy i kutasa
słyszałem jego głośne stęki i pojękiwania które powoli zaczynały zagłuszać
ruchanie twinka w telewizorze. Ojcu ewidentnie podobała się moja prac ustna
czego elektem było powędrowanie jego nóg ku górze i oparcie ich w rozkroku o
skraj kanapy co dawało mi jeszcze lepszy dostęp do jego wielkich kula ale i nie
tylko…
W tej pozycji chwilę pobawiłem się jeszcze kulami ojca
zasysając je na zmianę i postanowiłem wykazać się inicjatywą i mój język zaczął
wędrować w okolice jego oczka. Na jego reakcje nie trzeba było długo czekać,
zerwał się jak rażony piorunem i złapał mnie swoją silną ręką za włosy kierując
moją głowę tak by patrzył mu prostu w oczy, mimo że tez miałem siłę to przy nim
czułem się totalnie bezsilny, ojciec popatrzył mi w oczy i wyraźnie
zdenerwowany warknął na mnie:
-Co ty kurwa suko robisz? Myślisz że będziesz mógł sobie
poruchać? – spojrzał na mnie z wyraźnie wkurwioną miną
-Nie, nie przepraszam, chciałem tylko…- zacząłem jąkać się
ze strachu ale mi przerwał
-Co kurwa chciałem? Ojca wyruchać? – dalej na mnie warczał
-Nie śmiał bym, jestem tylko suchą do ruchania, chciałem ci
dać przyjemność tylko i wylizać twoją dziurkę- wykrzyczałem wręcz przerażony
Ojciec jakby od razu zmiękł i cała złość z niego uleciała,
od razu popatrzył na mnie czule i powiedział:
-Skoro tak to zmienimy pozycję byś miał łatwiejszy dostęp.
Puścił moją głowę odpychając ją jednocześnie od swojego krocza i zaczął się
obracać. Klęknął na kanapie opierając się rękami o oparcie i wypiął się
maksymalnie w moją stronę idealnie uwidoczniając mi swoją dziurkę oraz
zwisające pod nią jaja. Ten widok już całkowicie zwalił mnie z kolan, nigdy nie
widziałem nic tak cudownego, z zamyślenia i wpatrzenia w nią wyrwało mnie
krótkie i zwięzłe:
-No na co czekasz, opierdalaj
Od razu wziąłem się do roboty, przywarłem do niej całą
twarzą opierając swojego dłonie na jego wielkich kształtnych pośladkach. Nie
miałem zamiaru próżnować mój język od razu zaczął wirować i świdrować zwieracze
mojego tatusia. Ojcu najwidoczniej bardzo się to podobało bo jego jęki były
porównywalne z tymi podczas robienia loda a może i nawet o wiele lepsze. Mój
język tańczył w około jego dziurki co jakiś czas na nią napierając i próbując
ją świdrować, walka mięsień kontra mięsień. Oczywiście nie zapominałem o innych
przyborach i co jakiś czas lizałem, miętosiłem i zasysałem piękne zwisające
jaja. Ojcu coraz bardziej podobała się ta zabawa do tego stopnia że gdy ja
rękoma miętosiłem jego pośladki a językiem zadawalałem jego dziurkę ona się
masturbowałem głośno jęcząc i wzdychając. Z każdym moim natarciem i ruchami
jego dziurka coraz bardziej się rozluźniała a mój język wchodził w jej coraz
głębszą otchłań, drażnienie dziurki od środka coraz bardziej wzmagało jęki
mojego ojca, a u mnie powodowało coraz większe parcie z kroczu. W pewnym
momencie ojciec powiedział:
-Starczy tych dobroci- i zaczął wstawać z kanapy – Kładź się
na plecach- dodał wskazując na kanapę
Grzecznie położyłem się tak jak kazał, ojciec złapał mnie
pod pachami i podciągnął tak że moja głowa zwisała ze skraju kanapy. Od razu po
tym manewrze załadował mi swoją pyte w usta które automatycznie się otworzyły.
Ojciec od razu rytmicznie zaczął poruszać swoim chujem ale mimo takiej
penetracyjnej pozycji nie był w stanie dopchnąć go nadal do końca. Ojciec
wypychał swojego kutasa najdalej jak tylko był w stanie a ślina z moich ust
ciekła mi po całej twarzy. Tatuś już chyba miał dość gry wstępnej gdyż zabawa w
tej pozycji trwa raptem kilka chwil i kilkanaście pchnięć kutasem. Ojciec kazał
mi wstawać i wypiąć się na fotelu, tak jak kazał, tak też zrobiłem i już po
chwili stałem wypięty, maksymalnie jak tylko umiałem wypinając dupcie z fotela
w kierunku tatusia. Ojciec podszedł i ani myślał ułatwiać mi zadanie, jedyne
czego chciał to mojej ciepłej młodej dziurki. Napluł na nią i na swojego kutasa
a potem od razu zaczął na nią napierać. Na szczęście jeszcze nie tak dawno w
swoim pokoju się nią bawiłem i rozciągałem bo w swoim doświadczeniu jeszcze
nigdy nie miałem w sobie tak grubego kutasa, ale nawet to nie wiele pomagało bo
i tak czułem straszny ból. Mimo syczenia i widocznego grymasu bólu na twarzy
ojciec w ogóle się tym nie przejmował i nadal całym swoim ciężarem parł na moją
dziurę coraz bardziej się na mnie kładąc, jedyne co od niego usłyszałem to:
-Nie bądź pizda, musi trochę poboleć
Wiedziałem że ma racje i za chwilę to wszystko zamieni się w
czystą rozkosz ale ten rozdzierający ból trwał jakby wieki. W końcu poczułem
ten promyczek nadziei na lepsze chwile, jego jaja oparły się o moje pośladki.
Ojciec ani myślał uprawiać romantycznego seksu ze swoim synem, od razu zaczął z
całych sił posuwać moją dziurę jeżdżąc w niej swoim kutasem na całej długości od
czubka aż po samą nasadę tak że w całym salonie jedyne co było słychać to jego
jaja obijające się o moją dupę. Ból coraz bardziej zastępowało podniecenie i
błoga przyjemność, ojciec całkowicie się na mnie położył obejmując mnie w pasie
i ostro posuwając moją dupę, w tym momencie wysuwał się już tylko do połowy i
ponownie nacierał do samych krańców mojej różowej dziurki. Z tej ekstazy
odlatywałem coraz bardziej, w pewnym momencie podnosząc głowę zobaczyłem za
oknem coś co jeszcze bardziej mnie podnieciło. Syn naszego sąsiada Marcin,
właśnie stał w oknie swojego domu i ze wzrokiem pożądania na nas patrzył,
widziałem go tylko od pasa w górę ale ruchy jego ręki sugerowały że właśnie się
masturbował do sceny jak rucha mnie mój własny Ojciec. Puściłem do niego niewielki
uśmiech i wiedząc że mamy obserwatora zacząłem nadal oddawać się przyjemności
jaką dawał mi kutas mego ojca. Ojciec złapał mnie za biodra i znowu
wykorzystując całą długość pały zaczął mnie rżnąć z całej siły, moje jęki
rozkoszy roznosiły się po całym domu, a film na ekranie już dawno się skończył
zalaną dziurą młodego pasywa. W końcu po jakiś 15 minutach ojciec Wyciągnął ze
mnie swojego kutasa i wygodnie rozsiadł się na kanapie, od razu do niego
podleciałem i plecami do niego usiadłem na jego pale nadziewając się po same
jaja, oparłem swojego nogi na jego i kładąc swoją głowę na jego ramieniu obok
głowy zacząłem go rytmicznie ujeżdżać. Wszędzie unosił się dźwięk naszych jęków
i chlupotania soczków w mojej dupie, skakałem po moim ojcu jak oszalały nie
myśląc w tamtym momencie o niczym innym tylko jego wielkim kutasie i przyjemności
jaką mi daje. Ojciec oddawał się pieszczotą swego chuja przez moją dziurę a sam
w tym czasie pieścił moją szyje swoimi wielkimi ustami, natomiast jego prawa
ręka macała moje mięśnie i pieściła sutki, a lewą mnie masturbował. Nigdy
jeszcze w życiu podczas seksu nie czułem się tak cudowanie i nigdy nie
przypuszczałem że taką przyjemność da mi własny ojciec. Kiedy ojciec już
wyraźnie dał mi znak bym z niego zszedł podnosząc mnie z siebie za pośladki.
Mój salon był otwarty łączony z kuchnią, ojciec wziął mnie za rękę i zaprowadził
w kierunku kuchni, tam kazał mi się położyć na plecach na stole. Gdy to
zrobiłem podszedł o mnie i jednym sprawnych ruchem zarzucił sobie moje nogi na
ramiona i od razu z pełnym impetem wjechał w mój już mocno rozjechany odbyt.
Było widać po ojcu że jest ostro napalony i jego jaja są już pełne spermy,
ojciec ruchał mnie z całych sił, dopychając swego kutasa po samą nasadę. Prawą
ręką złapał mojego kutasa i w podobnym tempie co ruchy bioder poruszał ręką od
nasady po dam czubek. Czułem się jak w niebie, na efekt tej zabawy nie trzeba
było długo czekać i już po chwili mój kutas zaczął tryskać strumieniami białej
jak śnieg gęstej spermy. Ojciec nic sobie z tego nie robił i nadal walił mi
konia co doprowadzało mnie do jeszcze większej ekstazy, moja sperma latała
dosłownie wszędzie, tym razem ciśnienie w moich jajach było na tyle wielkie że
sperma dotarła do moich ramion, szyi i twarzy mażąc mi policzek i oko. Nagle w
tej ekstazie poczułem jak wypełnia mnie przyjemne płynne ciepło, a ojciec
zaczął głośno jęczeć i wzdychać. Widocznie skórę mojego odbytu podczas orgazmu
doprowadziły do niego również ojca. Czułem jak jego sperma uderza o wnętrze
mojej dziurki, i wciąż jej przybywało, jakby ten wodospad nie miał końca, w
mojej myśli przewijało się tylko pytanie jak on długo musiał to tam trzymać.
Gdy skończył już strzelać salwami w moim wnętrzu, powoli wysunął się ze mnie i
uklęknął przy stole mając idealnie moją dziurkę przed twarzą. Ku mojemu
zdziwienia zaczął wylizywać każdą krople spermy wypływająca z mojej dziurki,
łapczywie zgarniając językiem do ust. Dopiero co przeżyłem najlepszy orgazm w
życiu a już po chwili odczuwałem kolejną przyjemność fizyczną i psychiczną z
faktu wylizywania spermy z mojej dupci przez własnego ojca. Kiedy już wypisał
każdą kropelkę wstał z kolan i nachylił się na nad mną namiętnie mnie całując i
przekazując resztki i smak swojej spermy połączonej z soczkami z mojej dziurki.
Kiedy ojciec na chwile się ode mnie oderwał powiedział do niego z uśmiechem na
twarzy:
-Następnym razem zawołaj mnie i wyruchaj a nie szukasz
dziury na grindzie
Ojciec popatrzył na mnie zmieszany, chyba nie wiedział co
powiedzieć na fakt że się domyśliłem że szuka pasywów na takiej aplikacji,
odpowiedział mi tylko:
-Wiesz co? Po dzisiaj uznaje że już nawet jej nie potrzebuje
skoro mam taką pasywną i chętną suczkę w domu
Moje serce urosło jak nigdy wcześniej w relacjach z ojcem,
wstałem ze stołu i żegnając się z nim poszedłem pod prysznic gdyż dochodziła
już godzina trzecia w nocy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz