Cześć mam na imię Olek, chce wam opowiedzieć historie jaka
wydarzyła się Kilka miesięcy temu. Ale najpierw trochę wstępu o mnie mam, 24 i
jestem wysokim 186cm brunetem z zielonymi oczami o raczej szczupłej budowie
ciała. Od roku moją dziewczyną jest Karolina 22 letnia średniego wzrostu
blondyneczka z niebieskimi oczami, oraz średnimi piersiami z miseczką B oraz
jędrnym tyłeczkiem. Od pół roku mieszkamy we Rzeszowie, jako że nie było nas
stać na wynajęcie całego mieszkania postanowiliśmy wynająć tylko pokój w
dwupokojowym mieszkaniu, oboje studiujemy więc szukaliśmy mieszkania
studenckiego i tak o to od pól roku mieszkamy wraz z Wojtkiem 23 letnim
studentem Rzeszowskiej Polibudy. Wojtek jest mniej więcej mojego wzrostu
szatynem z brązowymi oczami i średnio rozbudowanej muskulaturze ciała, ale mimo
że uważałem się za 100% hetero musiałem mu przyznać że pośladki miał równie
jędrne do moja Karolina. Od kiedy tylko razem zamieszkaliśmy podejrzewałem
Wojtka o to że jest gejem, bardzo o siebie dbał, często odwiedzali go różni
koledzy ale nigdy koleżanki, podczas wizyt zawsze miałem wrażenie że słyszę dziwne
odgłosy, jednak nigdy Wojtek nie powiedział nam tego wprost a i my o to nie
pytaliśmy.
Wracając jednak do wydarzeń z tamtego dnia. Jeden z
wykładowców wyjechał na konferencje więc skończyłem trochę wcześniej zajęcia,
Karolina miała jeszcze teoretycznie cztero godzinny wykład więc postanowiłem na
nią nie czekać i wracać do mieszkania, po pół godziny w autobusie stałem już
pod drzwiami naszego mieszkania. Przez drzwi dochodziły jakieś dziwne odgłosy w
postaci jęków, sapnięć i pisków. Jednak w tym wszystkim podobnie jak przy tych
dochodzących często podczas odwiedzić kolegów u Wojtka brakowało mi kobiecej
intonacji. Postanowiłem spróbować wśliznąć się niezauważony do mieszkania i
zobaczyć co tak właściwie się tam dzieje. Wszedłem po cichu i zdjąłem buty by nikt
mnie nie usłyszał. Drzwi do pokoju Wojtka były o dziwo otwarte a z jego wnętrza
dochodziły te same jęki i sapania które słyszałem przez drzwi tylko teraz były
o wiele lepiej słyszalne i intensywne. Mimo mojego wcześniejszego zdecydowania
zacząłem się wahać i zastanawiać się co się stanie jeżeli Wojtek mnie zauważy,
domyślałem się że może się wściec. Jednak w końcu ciekawość wzięła górę. Po
cichu zbliżyłem się do otwartych drzwi pokoju Wojtka i w końcu to zobaczyłem,
nie zaskoczyło mnie to lecz potwierdziło to co dawno podejrzewałem. Bokiem do
drzwi na łóżku Wojtka klęczał na pieska
jakiś młody drobniutki chudziutki chłopaczek na oko 18 letni a za nim na
kolanach oparty o jego plecy Wojtek i jego penis zanurzający się w dziurce
chłopaka. W końcu miałem odpowiedź na pytanie które od dawna mnie nurtowało,
jednak zamiast po otrzymaniu na nie odpowiedzi się wycofać pozostałem i
obserwowałem jak gruby ale nie możliwy do określenia wielkości penis Wojtka
zanurza się w dziurce tego młodego chudzielca, obserwowałem z jakim zapałem i
podnieceniem Wojtek go posuwa a ten z wielką radością i niewielką dyndającą
pałą między nogami go przyjmuje. Nie wiem co się ze mną działo ale nie mogłem
do nich oderwać wzroku, stałem wpatrzony jak w obrazek. W tamtym momencie
całkowicie zapomniałem o swojej heteroseksualności i jak dziecko patrzy na
bajki tak ja patrzyłem jak mój współlokator rucha swoim grubym i zapewne
wielkim kutasem jakiegoś młodzika, moja ręka mimowolnie powędrowała w kierunku
mojego naprężonego krocza i zaczęła delikatnie przez spodnie stymulować mojego
kutasa który po przez oczy widział co się dzieje i aż rwał się by dołączyć
jednak hamowały go resztki świadomości. Nagle Wojtek chyba wyczuł kogoś
obecności i zaczął obracać głowę w stronę drzwi. Ze strachu szybko schowałem
się za futryną jednak nie byłem pewny czy mnie widział, po kilku sekundach
ponownie w mieszkaniu rozlegały się głośne jęki. Pomyślałem że chyba mnie nie
zauważył lub po prostu zignorował, ta sytuacja sprawiła że na ten moment całe
podniecenie ze mnie uleciało i jedyne co czułem to starach z powodu
przyłapania.
Poszedłem do siebie do pokoju, jednak jęki jakie roznosiły
się po całym domu nie dawały mi zapomnieć o tym co widziałem jeszcze kilka
chwil temu w pokoju Wojtka. Mój kutas znowu zaczął prężyć się w spodniach. Jęki
były coraz głośniejsze a moje podniecenie i wyobrażenia co dzieje się obok
sięgały zenitu. Nie mogłem już wytrzymać nigdy nie sądziłem że się stanie ale
nie mogłem dłużej wytrzymać ściągnąłem spodnie w dół a mój kutas wystrzelił jak
armata. Siedziałem w swoim pokoju waląc kutasa do jęków z pokoju współlokatora
wyobrażając sobie co on teraz tam robi temu młodemu chłopakowi. Jęki coraz
bardziej się wzmagały tak samo jak moje podniecenie i rozkosz z walenia sobie
do nich konia. Nagle usłyszałem głośne jęknięcie i głośne soczyste „O Kurwa!!”.
Od razu zacząłem sobie wyobrażać jak Wojtek zalewa dupę tego młodziaka litrami
spermy, zamknąłem lekko oczy i wyobrażałem sobie co tam się dzieje masturbując
się jak oszalały. Nawet nie usłyszałem jak zdążyli się zebrać i chłopak opuścił
nasze mieszkanie, w dalszym ciągu masturbowałem się z zamkniętymi oczami
wyobrażając sobie jak Wojtek dopycha młodzieńca po same jaja lekko przy tym
postękując. Nagle z tego błogiego stanu wyrwał mnie głos Wojtka dochodzący od
moich drzwi:
-I jak podobało się przedstawienie, bo wydaje mi się że
nawet bardzo
Zerwałem się otwierając oczy i łapiąc pierwsze co miałem pod
ręką w postaci poduszki i zasłaniając swoje krocze.
-Jaaa, nie…, skąd wiesz? – w końcu wydukałem przerażony
-Zauważyłem cię w drzwiach jak się nam przyglądałeś –
powiedział z uśmiechem na twarzy wojtek i ruszył w moim kierunku
Był nagi mogłem mu się dokładnie przyjrzeć mimo że jego
penis był już w lekkim zwisie nadal był gruby i dość spory myślę że jakby
stanął spokojnie miałby z 19cm przy moich średniej grubości 16cm to był gigant.
Siedziałem jak zamurowany wpatrując się w jego dyndającego między nogami chuja,
a mój w tym czasie miałem wrażenie że za chwile przebije poduszkę którą się
zasłaniałem. Wojtek podszedł i usiadł obok mnie na łóżku i zaczął:
-Podobało ci się to co widziałeś – popatrzył na mnie
pytająco.
-Ja nigdy, nie widziałem, nie wiem – zacząłem szukać
sensownej odpowiedzi w mojej głowie.
-Twój kutas wyraźnie pokazuje że ci się podobało – uśmiechnął
się do mnie spoglądając na mojego penisa pod poduszką- nie musisz go chować tu
są sami dorośli faceci-dodał sięgając do poduszki i zabierając ją na bok:
-Ja…-Kompletnie nie wiedziałem co powiedzieć
-Śmiało pytaj, to zostanie między nami, Karolina o niczym
się nie dowie- przerwał mi mówiąc i kładąc swoją rękę na moim udzie.
Przeszedł mnie dreszcz po całym ciele od jego dotyku jednak
był na tyle przyjemny że nawet nie miałem ochoty protestować przeciwko niemu. W
końcu się przełamałem i zacząłem mówić:
-Ile twój kutas ma cm? – zacząłem trochę nie śmiało
-19cm w pełnym w zwodzie w sumie to tak nie wiele, ale
potrafi za to wiele – powiedział zalotnie się uśmiechając
-No wiesz ja to mam tylko 16cm – odpowiedziałem lekko
zasmucony- a ty potrafisz dawać dużą przyjemność z tego co widziałem – dodałem
po chwili
-Wiesz zależy jak się wykorzystuje swoje umiejętności a nie
czym się dysponuje jak chcesz mogę ci pokazać
-Pokazać co? – spytałem zdziwiony jednak
Wojtek zamiast mi
odpowiedzieć załapał ręką mojego sterczącego chuja i nachylił się do mnie
zaczynając mnie całować. Kompletnie mnie zaskoczył jednak ciepło jego ręki na
moich kutasie oraz jego język wbijający się w moje usta spowodowały że nie
byłem w stanie mu się oprzeć. Wojtek zwiedzał swoim językiem zakamarki moich
ust jednocześnie walać mi kutasa, nigdy w życiu nie czułem niczego takiego i
mimo że w głębi czułem w tym momencie odrazę do tego że robię to z facetem nie
byłem w stanie tego przerwać. Czułem się jak w niebie, nigdy nie sądziłem że
dotyk innego faceta i jego pocałunek może być tak niebiańsko przyjemny. Nagle
Wojtek oderwał swoje usta od moich i jego głowa powędrowała w dół do mojego
krocza zahaczając delikatnie jeżykiem o moje stuki i przyprawiając mnie o
kolejne dreszcze podniecenia. Wojtek bez ostrzeżenia złapał mojego penisa w
całości do ust wzbudzając we mnie totalne zaskoczenie oraz nieziemską
przyjemność. Widać że to lubił i była to dla niego codzienność, od razu zaczął
poruszać swoją głową co rusz zanurzając mojego penisa w głębi swoich ust. Nigdy
nie sądziłem że można czuć taką przyjemność podczas gdy ktoś robi ci loda.
Okazywało się że istnieje trochę prawdy że nikt nie zaopiekuje się tobą lepiej
niż drugi facet gdyż nigdy z życiu z żadną dziewczyną nie miałem takiej
przyjemności z lizania mojego penisa. Wojtek w ogóle się nie śpieszył powoli
lizał mojego kutasa od nasady po czubek co jakiś czas wyjmując go z ust i
otaczając główkę penisa okrężnymi ruchami swojego języka. Podniecenie wręcz we
mnie buzowało nawet nie zauważyłem kiedy zacząłem dociskać głowę Wojtka do
swojego krocza a drugą ręką głaskałem go po plecach co jakich czas sięgając do
jego jędrnych pośladków i klepiąc je na co on reagował tylko cichym jęknięciem
przyjemności. Widziałem że jego penis też już jest w pełnym wzwodzie i cisnąć
się jego między jego nogami domaga się pieszczot. Nie wiem co mną kierowałem
ale wbrew resztką zdrowego rozsądku sięgnąłem do niego i zacząłem go dotykać i
pieścić ręką. Wojtek wyraźnie na to zareagował przyśpieszając tępo obciągania.
Po kilku chwilach gdy już byłem niemalże blisko wytryśnięcia. Wojtek nagle
przestał zabierając głowę z mojego krocza. Podniósł się i popatrzył na mnie
mówiąc:
-Skoro już odważyłeś się go dotknąć, to może chciałbyś go
spróbować?
-Ja, no nie wiem, nie jestem gejem – odpowiedziałem lekko
się wahając
-Właśnie chłopak robił ci loda, zresztą to tylko lody, nie
oznacza że od razu jesteś gejem – odpowiedział lekko zirytowany Wojtek
Po chwili namysłu stwierdziłem że w sumie raz kozie
śmierć. Nachyliłem się nad jego
sterczącym kutasem i polizałem główkę końcówką języka zgarniając przy tym
jednocześnie kropelkę jego soków która na niej osiadła. Poczułem słonawy smak w
ustach jednak nie zniechęciło mnie to a wręcz przeciwnie nawet posmakowało i
zachęciło do dalszej eksploatacji wrażeń przeżywanych z innych facetem.
Złapałem główkę jego penisa w usta otaczając ją ich ciepłem i milimetr po
milimetrze zacząłem powoli zanurzać jego kutasa w swoich ustach patrząc na
niego i widząc na jego twarzy przyjemność i zadowolenie że heteryk liże jego
kutasa. Jednak gdy doszedłem ledwo do połowy poczułem że jego kutas zaczyna
ocierać się o moje gardło, od razy zacząłem się krztusić i spowodowało to u
mnie odruch wymiotny. Jak poparzony oderwałem się od niego i zacząłem głośno
kaszleć i łapać powietrze. Wojtek zaczął się śmiać i spokojny głosem
powiedział:
-Spokojnie nie musisz go brać całego, nawet tamten młody
lachociąg nie zmieścił go w całości.
Trochę mnie to uspokoiło, wiedziałem że jestem w tym
kompletnie zielony jednak i tak ugodziło to moją dumę że nie jestem w stanie
wziąć całego. Jednak jego wypowiedź na nowo wzbudziła we mnie ogień i chęć
wykazania się. Złapałem jego kutasa i zacząłem łapczywie obciągać stając się
naśladować jego ruchy kiedy on obciągał mi. Wojtek zaczął cicho pojękiwać co dawało
mi wyraźnie znać że jest mu dobrze. Jeździłem po jego kutasie w górę i w dół
coraz bardziej na niego nacierając i łykając coraz większą część jednak nadal
moje usta były daleko daleko od jego podbrzusza. Wojtek starał mi się pomagać
dociskając moją głowę swoją ręką jednak nawet nasze wspólne działania nie wiele
dawały a moje gardło wciąż było bardzo oporne ale mimo to moje usta sprawiały
widoczną przyjemność Wojtkowi. W pewnej chwili Wojtek złapał mnie za podbródek
i przyciągnął do swojej twarzy, namiętnie mnie pocałował i powiedział:
-Oprzyj się na oparciu i wypnij na pieska
Nie wiedziałem co chce zrobić, mimo że bałem się że zrobi mi
to co temu młodemu to podniecenie w tamtym momencie wzięło górę i posłusznie
zrobiłem tak jak kazał Wojtek. Czekałem w zniecierpliwieniu wypięty do Wojtka
co się za chwilę stanie, czułem jednocześnie strach i podniecenie z faktu że
kompletnie nie mam zielonego pojęcia o tym na co się godzę. Nagle na swojej
dziurce poczułem przyjemne ciepło oraz zaczęła robić się mokra, okazało się że
to Wojtek nachylił się nad moim otworkiem i zaczął go lizać językiem. Fakt
wiele dziewczyn robiło mi przeszłości loda ale żadna nigdy nie lizała mi dupy a
już na pewno nie sądziłem że może to być tak przyjemne i podniecające. Wojtek
cały czas świdrował moją dziurkę językiem, lizał ją dokoła i napierał na nią
swoim silnym mięsistym językiem co jakiś czas spluwając na nią siarczystą
porcją śliny. Nigdy nie pomyślałbym że lizanie dziurki może być o wiele
przyjemniejsze niż to gdy ktoś robi ci loda ale jednak mój współlokator
dobitnie mi pokazywał jak mało wiem o cielesnych przyjemnościach jakich może
doznać facet. Wojtek rozkoszował się smakiem mojej śliniącej się z podniecenia
dziurki a mnie od środka wręcz rozpierało podniecenie jakie dawał mi liżąc mi
dupę. Nie mam pojęcia ile to trwało kompletnie odleciałem przy akompaniamencie
moich jęków i stękania oraz rozlegających się chyba po całym mieszkaniu klapsów
jakie co rusz dostawałem od Wojtka z moje pośladki. W tym całym szale mojego
pierwszego gejowskiego uniesienia nawet nie zauważyłem kiedy Wojtek przestał
lizać moją dziurkę, czułem że jest kompletnie rozluźniona i oto nagle pouczyłem
jak coś wielkiego zaczyna na nią napierać. Od razu chciałem się obrzucić jednak
Wojtek złapał mnie za ramiona dociskając do pozycji w jakiej byłem do tej pory
i nachylił się nade mną mówią:
-Spokojnie chwilę zaboli a potem będzie tylko lepiej-i
pocałował mnie w policzek
Byłem przerażony tym co za chwilę się stanie nigdy nie
wkładałem tam małego palca a za chwilę miał się tam rozgościć 19cm gigant.
Zaczęło się Wojtek zaczął napierać na moją heterycką dziewiczą dziurę, wtedy
zrozumiałem dlaczego tak lizał i w nią pluł, jego kutas na początku niemalże
wślizną się do niej jak wąż do nory jednak dopiero najgorsze było przed mną.
Gdy pokonał pierwszy zwieracz poczułem przeszywający ból. Zacząłem krzyczeć i
wyć z bólu, starałem się wyrwać jednak Wojtek mnie przytrzymywał uspokajając
mnie że to wszystko za chwilę minie. Czułem jakby jego kutas rozrywał mnie od
środka, wszystko mnie piekło a wręcz paliło, jednak Wojtek parł dalej. Nagle w
tym całym bólu i moich krzykach poczułem podbrzusze Wojtka na swoich pośladkach
i jak jego całe ciało kładzie się na mnie. To oznaczało że nie wiadomo jakim
cudem wszedł we mnie cały. Wojtek zaczął powoli się ze mnie wysuwać, myśląc że
to koniec zacząłem się powoli rozluźniać jednak on zaczął powoli wchodzić z
powrotem co mnie lekko zaskoczyło. Ze względu na rozluźnienie już nie bolało
jak wcześniej Wojtek zaczął powoli się we mnie poruszać a ten cały ból zaczął
zamieniać się na początku w delikatną przyjemność, a w końcu ból zniknął
całkiem a skala przyjemności zaczęła rosnąć. Wojtek z każdym ruchem nabierał
tępa a mi robiło się coraz przyjemniej, krzyk bólu i rozpaczy zamienił się w
jęk przyjemności i podniecenia. Po kilku minutach gdy moja dziurka już dosyć
się rozciągnęła Wojtek wyciągnął ze mnie swojego kutasa i kazał mi się położyć
na plecach co też posłusznie uczyniłem. Wojtek zarzucił moje nogi na ramiona i
wszedł we mnie w pozycji na pagona. Tym razem nie rozkręcał powoli tępa czy nie
rozluźniał mojej dziurki lecz od razu ruszył z kopyta ruchając mnie po same
jaja, w tym czasie nachylił się nad mną powodując większe rozwarcie moich
pośladków co pozwalało mu wsadzać swojego kutasa jeszcze głębiej. Wojtek ruchał
mnie po same jajca przyglądając się z góry mojej twarzy pełnej rozkoszy i
podniecenia, w tamtym momencie kompletnie nie byłem w stanie myśleć o tym że
jeszcze niecałą godzinę temu byłem zwykłym heteroseksualnym chłopakiem i o mojej
Karolinie, zresztą w tamtym momencie było mi tak dobrze że nawet nie chciałem o
tym myśleć. Wojtek ruchał mnie w dupę a nad twarzą widziałem jak się do mnie
uśmiecha w pewnym momencie zaczął pluć mi do ust, jednak podniecenie i chęć
przyjęcia tej śliny nie pozwoliły zamknąć mi ust. Jego kutas rozpychał i
ocierał się mojej dziewiczej do niedawna dupie a on uśmiechem na twarzy pluł swojej nowej
zdobyczy w usta. Kompletnie nie pamiętałem o tym że w każdej chwili do domu
może przyjść Karolina bo w sumie nie wiedziałem nawet która godzina, w
tamtym momencie liczył się tylko Wojtek
i jego kutas ładujący moją dupę. W moim kroczu czułem coraz większe ciepło a z
mojej dupy soczki wręcz się wylewały cieknąc mi po pośladkach na łóżko. Nagle w
moim kroczu zaczęło robić się wręcz gorąco, przyjemność była jak nigdy
wcześniej a kutas sam aż podskakiwał co chwila się prężąc, nie wiedziałem co
się dzieje ale Wojtek chyba dobrze wiedział i wyszedł z mojej dupy. Kazał mi
się teraz oprzeć na nogach na kolanach i rękach jak pies. W takiej samej
pozycji na jego łóżku klęczał ten młodziak. Klęczałem wypięty na podłodze i
czekałem na dalsze przyjemność. Wojtek podszedł do mnie od tyłu lecz nie
klęknął za mną jak za tym chłopakiem. Stanął nad mną tak że jego jaja były w
równej linii z moją szparą. Uklęknął nad moimi plecami, i zaczął wsadzać kutasa
w moją dziurkę, ale nie na wprost lecz pod innym kątem co powodowało jeszcze
większe jej rozciąganie ale i jednoczenie większą przyjemność. Nagle Wojtek
doszedł do tego dziwnego miejsca, gdy tylko go dotknął mój kutas aż podskoczył,
od razu zachciało mi się lać a z moich ust samoistnie wydobył się jęk rozkoszy.
Było widać że dobrze wie co robi bo mimo że jego kutas nie zanurzył się w pełni
i miał jeszcze do tego daleko Wojtek posunął się delikatnie jeszcze do przodu,
w tym momencie poczułem gniecenie i potężny ucisk w kroczu. Wojtek zaczął
poruszać się cały czas ocierając się w tamtym miejscu. Mojego podniecenie rosło
z każdym jego ruchem. To nie było tak jak kilka chwil temu jak mnie ruchał, to
było zupełnie inne doznanie. Ucisk w moim kroczu rósł a wraz z nim moje
podniecenie i napięcie seksualne, czułem jak buzuje we mnie krew i całe
hektolitry spermy i hormonów. Nigdy w życiu wcześniej nie czułem takiej
przyjemność podczas jakiejkolwiek formy seksu. Wojtek po chwili wprowadzenia
zaczął dość szybko intensyfikować swoje ruchy. Doprowadziło mnie to do
kompletnej ekstazy, Wojtek złapał mnie za ramiona narzucając swoje tępo
kompletnie nie patrząc co się ze mną dzieje a ja przeżywałem rozkosz większą
niż tysiące orgazmów razem wzięte. Krzyczałem, jęczałem dyszałem a to wszystko
z powodu kutasa w mojej dupie, czułem taką przyjemność że kompletnie
odlatywałem, moja głowa bezwładnie latała a moje jęki było chyba słychać w
całym bloku, czułem potężne parcie na mocz i ucisz w kroczu. Zacząłem mamrotać
pod nosem braku sił do Wojtka:
-Za chwilę się zleje, nie mam już sił
-Lej pod siebie – usłyszałem w odpowiedzi od Wojtka między
jękami rozkoszy
Nie miałem siły dłużej tego trzymać parcie było zbyt mocne
ale ku mojemu zaskoczeniu mój kutas nie zaczął lać moczem lecz potężnymi
ilościami białej gęstej spermy. Wojtek cały posuwał mnie w tej pozycji co
jeszcze bardziej potęgowało doznanie orgazmu jaki właśnie ogarniał moje ciało.
Mój kutas ciągle lał strumieniami spermy a orgazm trwał i trwał tak długo jak
nigdy przedtem. Nie mam pojęcia ile to trwało dla mnie całą wieczność. Gdy to
się skończyło kompletnie opadłem z sił. Całkowicie osłabiony wysunąłem się spod
niego i jego kutasa padając na ziemie wprost w swoją spermę. Leżałem w swojej
spermie dysząc ze zmęczenia jednak Wojtek nie pozwolił mi na dłuższy
odpoczynek. Obrócił mnie na plecy i podszedł do mnie klękając mi nad twarzą i
wystawiając na wprost niej swoje śliczne, mięsiste pośladki a pomiędzy nimi
gładziutką jak pupcia niemowlaka i różowiutką dziurkę. Nie musiał długo czekać
mimo orgazmu podniecenie wciąż we mnie buzowało, dobrze wiedziałem co mam
robić, od razu zacząłem lizać jego dziurkę jednocześnie ugniatając i pieszcząc
jego piękne pośladki. Rozkoszowałem się smakiem jego dziurki a Wojtek
masturbował się na moją klatą, w pewnej chwili odsunął się ode mnie i jego
kutas momentalnie znalazł się nad moją twarzą nie zdążyłem się zorientować a
już po chwili na moją twarz leciały salwy gorącej spermy wprost z jego
wielkiego kutasa. Wojtek jęczał i tryskał sporą ilością spermy. Gdy już
skończył nachylił się nad moją twarzą i zaczął wszystko dokładnie ze mnie
zlizywać a następnie całować się ze mną, czułem w ustach słono-słodki smak jego
spermy. W końcu się przełamałem i zapytałem:
-Co to było?
-To znaczy? – popatrzył na mnie zdziwiony
-No wiesz to jak mnie ruchałeś i doszedłem bez dotykania
-To mój drogi był orgazm analny który może ci dać tylko
drugi facet – powiedział w uśmiechem
-Wow, nie wiedziałem że tak się da
Nagle usłyszeliśmy dzwonek domofonu świadczący że ktoś na
dole otworzył drzwi od klatki, spojrzałem na zegarek, to na pewno była Karolina
a ja z Wojtkiem byliśmy nadzy w naszym pokoju w dodatku ja leżałem w kałuży
spermy. Szybko zaczęliśmy sprzątać i się ubierać. Na szczęście zanim Karola
wgrzebała się na górę udało nam się ogarnąć pokój i siebie nawzajem. Gdy drzwi
do mieszkania się otwierały Wojtek był już u siebie a ja ubrany otwierałem drzwi
mojej dziewczynie witając ją drzwiach, na powitanie usłyszałem:
-Jakoś dziwnie pachniesz
-A nowy krem do twarzy to pewnie on – odpowiedziałem lekko
zdenerwowany.
Oczywiście po obiedzie musiałem lecieć do Rossmana po nowy
krem a z Wojtkiem od tamtego czasu żyło się o wiele lepiej a i powiem że od
czasu do czasu gdy Karoliny ponownie wspólnie przeżywaliśmy gejowskie
uniesienia z orgazmem analnym chociaż w moim przypadku raczej biseksualne, gdyż
nadal byłem z Karoliną i również z nią uprawiałem seks chociaż nie tak dziki i
przyjemny dla mojego odbytu.

Ta opowieść to czysta poezja. Utożsamiam się z tym hetero, ale brakowało mi w tej opowieści, jak to Olek też wsadza Wojtkowi, może jakaś następna część się trafi ;)
OdpowiedzUsuńPS. To dzięki niej trafiłem na tego bloga, czytam opowieść za opowieścią, do niektórych chętnie wracam. Heh za dużo hormonów, ale pewnie przez to, że w końcu chce się dowiedzieć jakiej orientacji jestem. Czekam na kolejne opowieści!
Dziękuje, bardzo miłe. Mam nadzieje że takiej byś się dobrze bawił i że moje opowiadania pomogą :D
OdpowiedzUsuńsuper opowiadanie ! sam będąc hetero kiedyś miałem podobne przeżycia. w kontaktach mm byłem uległym i bardzo mi to pasowało. pisz dale, z chęcią poczytam i powspominam swoje przeżycia.
OdpowiedzUsuń