Witam was na moim blogu!

Na blogu są umieszczane moje autorskie opowiadania mocno erotyczne o tematyce gejowskiej, blog jest nowym projektem więc z czasem będzie on się zapełniał coraz to większą ilością opowiadań. Wszystkich serdecznie zapraszam do czytania a także komentowania kolejnych opowiadań bo tak na prawdę to jest zachętą do dalszego tworzenia.

niedziela, 24 maja 2020

Gejowski Radiowóz




Gejem jestem, hmmm.. w sumie od dawna, mimo że mam ledwie 17 lata to już od jakiś co najmniej 3 uprawiam seks z facetami, znaczy głównie to z chłopakami w moim wieku niż facetami, ale muszę przyznać że już kilkunastu takich chłopców przerobiłem. Przed mną jeszcze wiele lat gejowskiego życia i prawie żadna z moich fantazji jeszcze się nie spełniła, aż do wtedy. Tak właściwie to nazywam się Jacek, jestem brunetem z szarymi oczami, z dość normalną posturą ciała bo przy 180cm wzrostu ważę około 73kg, a i penisa którego trzymam w spodniach i ma 17cm jest całkiem okej ale nie za gruby. Chociaż szczerze się trzeba przyznać że już w nie jednej dupie gościł.  Ale wracając do historii właściwej.

środa, 6 maja 2020

Ja hetero i współlokator gej


Cześć mam na imię Olek, chce wam opowiedzieć historie jaka wydarzyła się Kilka miesięcy temu. Ale najpierw trochę wstępu o mnie mam, 24 i jestem wysokim 186cm brunetem z zielonymi oczami o raczej szczupłej budowie ciała. Od roku moją dziewczyną jest Karolina 22 letnia średniego wzrostu blondyneczka z niebieskimi oczami, oraz średnimi piersiami z miseczką B oraz jędrnym tyłeczkiem. Od pół roku mieszkamy we Rzeszowie, jako że nie było nas stać na wynajęcie całego mieszkania postanowiliśmy wynająć tylko pokój w dwupokojowym mieszkaniu, oboje studiujemy więc szukaliśmy mieszkania studenckiego i tak o to od pól roku mieszkamy wraz z Wojtkiem 23 letnim studentem Rzeszowskiej Polibudy. Wojtek jest mniej więcej mojego wzrostu szatynem z brązowymi oczami i średnio rozbudowanej muskulaturze ciała, ale mimo że uważałem się za 100% hetero musiałem mu przyznać że pośladki miał równie jędrne do moja Karolina. Od kiedy tylko razem zamieszkaliśmy podejrzewałem Wojtka o to że jest gejem, bardzo o siebie dbał, często odwiedzali go różni koledzy ale nigdy koleżanki, podczas wizyt zawsze miałem wrażenie że słyszę dziwne odgłosy, jednak nigdy Wojtek nie powiedział nam tego wprost a i my o to nie pytaliśmy.

Podróż po Stanach cz. 2




Po godzinie czekania z Przemem na odprawę w końcu się doczekaliśmy, tym razem wszystko szło już planowo i dość sprawnie. Już po 20 minutach siedzieliśmy na swoich miejscach jak koło okna a Przemo obok, miejsce obok kumpla nadal jednak pozostawało wolne lecz ludzie ciągle wchodzili. Nagle zobaczyłem jego, to był ten sam chłopak który jeszcze trochę ponad godzinkę temu dawał mi dupy w kiblu. Wyglądał na jeszcze bardziej wymęczonego niż kiedy go zostawiałem, pewnie te dwa byczki musiał się jeszcze z nim dobrze zabawić pomyślałem sobie w duchu. Chłopak spojrzał na mnie z delikatnie uśmiechnął się pod nosem jednak Poszedł dalej nic się nie odzywając, do odlotu było coraz bliżej a miejsce koło Przemka było nadal puste i nagle bum. Koło niego siada właśnie on, rasowa suka do obciągania i dawania dupy, popatrzyłem na niego z zaciekawieniem, a on tylko z uśmiechem na twarzy powiedział do nas:
-Cześć, wygląda na to że najbliższe 10 godzin lotu spędzimy razem, mam na imię Rafał

środa, 22 kwietnia 2020

Przyłapałem ojca na waleniu




Mam na imię Tymoteusz ale wiadomo wszyscy mówią mi Tymek, na co dzień chodzę do Drugiej klasy liceum, jak nie trudno wywnioskować mam 18 lat. Jestem dosyć dobrze zbudowanym, z dobrze widocznymi mięśniami blondynem o niebieskich oczach i 176cm wzrostu. Mój penis jest dość proporcjonalny do wzrostu i mierzy około 16cm. Już od czasu gimnazjum zdecydowanie wolałem towarzystwo chłopców niż dziewczyn i nie tylko na zasadzie, dziewczyny są bleee. Od liceum już jestem na 100% pewny że wole tylko chłopców i że jestem 100% gejem, w dodatku pasywnym. Nie przepadałem też za owłosieniem więc całe moje ciało było wygolone, nogi, ręce, klata, brzuch, kutas i oczywiście mój największy atut zgrabna dupcia z wypukłymi pośladkami. Jedyne włosy jakie miałem to na głowię i trzy dniowy zarost na twarzy. Oczywiście prawiczkiem nie byłem już od dawna i kilku kolegów ze szkoły jak i starszych ode mnie, mniej lub więcej gościło w mojej dziurce. Mieszkam wraz z rodzicami w niewielkim mieście, jestem jedynakiem więc miałem wszystko co chciałem i nie musiałem się dzielić niczym, tak też było tym razem…

piątek, 10 kwietnia 2020

Z kolegą z klasy część 2, "Orgia, dziki seks i miłość"




Od mojej ostatniej przygody z Błażejem minął miesiąc, Błażej unikał mnie na korytarzu więc stwierdziłem już definitywnie że przygoda jaką przeżyłem z nim w szatni już nigdy więcej się nie powtórzy. Bolało mnie to jak cholera gdyż już na samą myśl o jego Nikach pała prężyła mi się do kosmosu. Błażej unikał mnie na korytarzach a ja starałem nie wchodzić mu się w drogę, jednak pewnego piątku Błażej podszedł do mnie gdy już wychodziłem ze szkoły i szybko zwięźle i bez emocji oznajmił mi że mam być dzisiaj o godzinie 16 na przystanku pod szkołą. Nie mówiąc nic więcej odszedł w pośpiechu a ja z gonitwą myśli i cały szczęśliwy zostałem z tym wszystkim same ze sobą. Pośpiesznie wróciłem do domu, zjadłem obiad, wyszykowałem się zrobiłem lewatywę, ubrałem moje ulubione białe jockstrapy (te same w których pierwszy raz mój kolega mnie wyruchał w szatni) oraz białe soxy i białe nike air max. Tak wyszykowany czym prędzej pobiegłem wręcz na przystanek pod szkołę. Była godzina 16 a Błażeja nawet nie było widać w najbliższej okolicy, pomyślałem sobie „No super, wystawił mnie. To było zbyt piękne” Nagle zobaczyłem zbliżającego się szarego golfa który wyraźnie zwalniał. Zatrzymał się koło mnie, otworzyła się szyba i usłyszałem:
-Wsiadasz czy nie?-krzyknął wychylający się Błażej